Każdy, kto ma lub miał szczeniaka, na pewno spotkał się przynajmniej z jedynym z tytułowych zagadnień. Jeśli nie, to nic straconego, wszystko po kolei wyjaśnię, tak aby, każdy po lekturze tego artykułu wiedział czym są te tajemnicze zagadnienia i co mają ze sobą wspólnego.
Zacznę od końca, bo to najprostsze, a mianowicie kwarantanna. Większość weterynarzy i hodowców zaleca kwarantannę poszczepienną w dla szczeniąt wieku 8-12 tygodni. Czyli w uproszczeniu od momentu zabrania psa do siebie do 12 tygodnia jego życia, szczenię ma siedzieć w domu. Dlaczego, skąd się to wzięło? Za wszystko odpowiedzialne jest tzw. siodło immunologiczne, jest to czas, kiedy szczeniaki są jeszcze chronione przez mleko suczki, ale nie na tyle, aby były w pełni zabezpieczone przed chorobami. W tym czasie szczepienie nie jest w 100% skuteczną ochroną, ponieważ przeciwciała z mleka suczki blokują przeciwciała ze szczepionki. To tak w wielkim skrócie 🙂 Tak więc, nie ma w tym czasie pełnej odporności. Dopiero trzecie szczepienie daje pełną ochronę.
W tym samym czasie, co kwarantanna, przypada najważniejszy okres w życiu psa czyli okres socjalizacji, jest to okres, w którym szczenię jest najbardzej otwarte na świat i przy mądrym zaplanowaniu środowiska, świetnie adaptuje się do niego. Jeśli chcemy, aby pies dobrze czuł się w miejscu jakim ma żyć, trzeba mu pokazać to środowisko, ale w warunkach bezpiecznych, szczenię powinno czuć się komfortowo. Jak widać tutaj kłóci się ze sobą pokazywanie świata, bo socjalizacja i trzymanie psa w domu, bo kwarantanna. Obecnie, coraz częściej słyszę od weterynarzy, że przestają zalecać kwarantanny. I bardzo dobrze! Pies nie może przez ten ważny czas siedzieć w domu, ten okres życia natura zaplanowała na eksplorowanie, w tym czasie mamy największą szansę, że pies nie zareaguje strachem na nowości i zapamięta trwale dobre doświadczenia. Decydując się na kwarantannę, możemy stworzyć psa wycofanego, da się z takim pracować, ale to będzie długa droga do normalności.
Dobra, a o co chodzi z tą habituacją? Otóż oba terminy socjalizacja i habituacja są często stosowane zamiennie, a w rzeczywistości mają inne znaczenie. Socjalizacja to nauka zasad życia społecznego (norm społecznych). W socjalizacji niezbędne są kontakty z innymi psami (różnych ras, dużymi, małymi i w różnym wieku, a także z różnymi ludźmi), tak, aby pies wiedział jak w przyszłości zachować się odpowiednio do sytuacji i aby nie bał się innych psów. Wtedy ta nauka zachodzi najlepiej, a o zabawę najłatwiej, ponieważ nie są aktywne wtedy jeszcze hormony płciowe. Najbardziej wartościowe w tym okresie są kontakty z dobrze ułożonymi dorosłymi psami.
Habituacja to inaczej przywykanie, pies przyzwyczaja się do różnych bodźców, wzrokowych, słuchowych. Określa, co jest dla niego bezpieczne, a co nie. W ramach ćwiczeń z habituacji, na psim przedszkolu stawia się różne sprzęty i robi zabawę w wyzwania. Jest to np. Przejście przez tunel, przechodzenie przez przeszkody, wchodzenie na różne powierzchnie lub trener wyciąga różne przedmioty, a psy robią różne przyjemnie ćwiczenia w obecności tych przedmiotów (np. duża piłka fitnessowa, można ją próbować lekko toczyć z dala od szczeniąt), może też puszczać szczeniętom rożne dźwięki podczas zajęć.
Na koniec opowiem o złotej 12 Margaret Hughes. Jest to koncepcja, która zakłada przepracowanie z psem 12 różnych punktów podczas krótkiego okresu socjalizacji 8-12 tygodnia życia. Nie jest możliwe wykonanie ich wszystkich, ale też nie o to chodzi, aby się spinać i robić wszystko na czas. Do złotej 12 należy podejść na zasadzie podpowiedzi, a całość socjalizacji zaplanować pod konkretnego psa. Podczas wykonywania zadań, szczenię powinno czuć się komfortowo. Poniżej wklejam złotą 12, wg której podczas okresu socjalizacji szczenię powinno:
1. Chodzić po co najmniej 12 różnych powierzchniach
2. Bawić się co najmniej 12 różnymi przedmiotami
3. Poznać co najmniej 12 różnych miejsc
4. Zapoznać się i bawić z co najmniej 12 różnymi osobami
5. Poznać co najmniej 12 różnych odgłosów
6. Poznać co najmniej 12 szybko poruszających się obiektów
7. Podołać przynajmniej 12 różnym wyzwaniom
8. Być dotykanym przez opiekuna i rodzinę na co najmniej 12 różnych sposobów
9. Jeść z co najmniej 12 różnych pojemników
10. Jeść w co najmniej 12 różnych miejscach
11. Bawić się co najmniej z 12 różnymi szczeniętami i zrównoważonymi psami dorosłymi
12. Zostać co najmniej 12 razy samemu z dala od rodziny i innych zwierząt na ok 5-45 minut.
Socjalizacja to czas, kiedy to też i my poznajemy swojego nowego życiowego kompana. Spraw, aby ten czas był wartościowy dla was obojga, jeśli szczenię chce tylko obserwować różne sytuacje, to też świetnie, tyle wystarczy! Warto również w tym czasie zapisać się do psiego przedszkola, ale takiego, gdzie są małe grupy (max 5 szczeniąt). Większą grupę szczeniąt z opiekunami ciężko ogarnąć, jeśli na sali jest tylko jeden trener, a sala nie jest wystarczająco duża. Trener powinien dobrze znać psią komunikację i umieć pokierować opiekunów w udzielaniu wsparcia szczenięciu, a także odpowiednio dobierać szczenięta do wspólnej interakcji. Ponadto taka osoba służy pomocą w rozwiązywaniu problemów z wychowaniem szczeniaka.
