Kategoria: Blog

  • Nowe kierunki, nowe perspektywy oraz co nieco o felinoterapii

    Nowe kierunki, nowe perspektywy oraz co nieco o felinoterapii

    by

    Uwielbiam się uczyć, mogłabym chłonąć wiedzę na temat świata zwierząt i psychologii dniami i nocami. Są to takie dwie moje największe pasje. W ostatni weekend byłam na kursie Felinoterapii i jestem zachwycona, aż chciałoby się podjąć pracę już teraz, natychmiast.

    Continue reading »

  • Imiona moich zwierząt

    by

    Za każdym nadanym imieniem stoi odmienna historia, nie ważne czy nadajemy go zwierzęciu czy dziecku. Czasem imię to wynik marzeń lub przypadku. Nie będę się oczywiście zagłębiać w znaczenie imion, jak ma to miejsce w imienniku, bo ja akurat nie przywiązuję do tego wagi. Skupię się natomiast na praktycznych poradach odnośnie nadawania imion zwierzętom i…

    Continue reading »

  • Trudności w życiu z wieloma zwierzętami

    by

    Absolutnie nie narzekam na ilość obowiązków, które na siebie sprowadziłam, kocham zwierzęta i uwielbiam się nimi otaczać, co nie znaczy, że jest to łatwe oraz nie znaczy także, że wszystkie obowiązki związane z ich posiadaniem są dla mnie czystą przyjemnością. Ja mieszkam w bloku z windą, więc niektóre z tych trudności mogą pokrywać się z…

    Continue reading »

  • Nowy członek rodziny

    Nowy członek rodziny

    by

    Ostatnio dużo u mnie się dzieje, ledwo tydzień temu zdawałam egzaminy z Kiarą i byłyśmy na zawodach Nosework, a w piątek byliśmy po nową członkinię naszej rodziny, śliczną koteczkę rasy Maine Coon, która dostała u nas imię Vesna.

    Continue reading »

  • Nosework, kurs, egzaminy, zawody

    by

    Skończyłam właśnie swój kolejny kurs Nosework i chciałam opowiedzieć trochę na temat kursu, o tym jak przebiegały egzaminy oraz o moim udziale w zawodach i testach zapachowych. Będzie to taki luźniejszy wpis relacjonujący nasze zmagania.

    Continue reading »

  • Co zmieniło się w moim życiu, gdy pojawiły się w nim psy?

    Co zmieniło się w moim życiu, gdy pojawiły się w nim psy?

    by

    Gdy teraz myślę o moim życiu, gdy nie było w nim jeszcze psów, to było to życie bardzo proste. Nie trzeba było się spinać codziennie ze spacerami, pilnować pory karmienia, pamiętać o zamówieniu nowych smaczków, prać legowisk, planować kiedy kogo wyczesać i wykąpać, czy też pilnie przestrzegać harmonogramu profilaktyki weterynaryjnej. Te sprawy są oczywiste, w…

    Continue reading »

Verified by MonsterInsights