,

Przywołanie na gwizdek

by

Na jednym ze szkoleń zaproponowano mi naukę przywołania na gwizdek, początkowo nie byłam przekonana, miałam już wyćwiczoną komendę na przywołanie i nie potrzebowałam wypracowywać niczego więcej. A gwizdek to kolejny przedmiot, o którym trzeba pamiętać i nosić najlepiej na szyi. Nauczyłam psy przywołania na gwizdek na tym szkoleniu i zaczęłam wzmacniać owe przywołanie w różnych sytuacjach. Efektem jest super zrobione przywołanie, zawsze takie samo, a pieski zawsze chętnie biegną do mnie. W tym wpisie opiszę jak zrobić takie idealne przywołanie na gwizdek oraz omówię wady i zalety gwizdka.


Wybieramy gwizdek

Polecam szukać raczej w sklepach zoologicznych niż kupować pierwszy lepszy w zwykłym sklepie. Najlepiej kupić taki z tworzywa naturalnego, metalowe gwizdki (te dwu-częściowe) mogą się rozkręcać, co zmienia ich ton, a zimą raczej nikt nie chce dotykać ustami lodowatego metalu. Ponadto warto kupić od razu dwa gwizdki, jeden może być w zapasie lub do użytku innego domownika, który też zajmuje się psem. Warto również kupić taki gwizdek, który ma możliwość zawieszenia go na szyi, bo kto będzie szukał gwizdka po kieszeniach lub nerce, jak psa trzeba natychmiast odwołać od jakiejś sytuacji.

Ćwiczenie przywołania

1. Naukę rozpoczynamy w domu, przygotuj garść ulubionych smaczków, gwizdek i psa. Pomyśl jaki sposób gwizdania będzie twoim przywołaniem (ja mam dwa krótkie gwizdnięcia jeden po drugim). Rozpocznij sesję, za każde gwizdnięcie podaj psu smaczek, na razie nie ma znaczenia czy patrzy, siedzi, leży, tak jak przy warunkowaniu klikera, pierwsza sesja to tylko gwizdanie-smaczek, zakończ sesję.

2. W kolejnej sesji staraj się nagradzać już psa za skupienie uwagi na tobie. Powinno się to zadziać naturalnie, jeśli nie, przećwicz ponownie tak jak w punkcie pierwszym.

3. Teraz spróbuj przywołać psa gwizdkiem, gdy jesteście razem w tym samym pomieszczeniu, jeśli przyjdzie (a na pewno tak będzie :)), nagródź go serią smaczków i pochwal. Ćwicz tak przez parę dni, ale nagradzaj już pojedynczym smaczkiem. Możesz przywoływać psa z różnych pomieszczeń.

4. Przenosimy się z ćwiczeniami na zewnątrz w spokojne miejsce (bez psów, z dala od ulic, najlepiej gdzieś w pola). Przygotuj linkę 10m oraz wybierz miejsce, gdzie można przypiąć psa lub idź z kimś do pomocy. Przywołaj psa kilka razy gwizdkiem, co jakiś czas nagradzaj go za meldowanie się u ciebie serią smaczków. Taka nagroda specjalna powinna być nieprzewidywalna dla psa, możesz jej używać do nagradzania za wyjątkowo ładnie wykonane przywołanie. Na tym etapie powinien być już też ustalony domyślny wygląd przywołania, czyli jak cała sekwencja powinna wyglądać. U mnie pies po przybiegnięciu ma usiąść przede mną i być skupiony na mnie. Takie wykończenie nie musi być obowiązkowe u ciebie, można mieć przywołanie tylko w formie przyjścia lub wystarczy że pies stoi i jest skupiony.

5. Kolejne sesje robimy w coraz trudniejszych warunkach, ale robimy to stopniowo, z łąk przenosimy się do spokojnego parku itd. Chodzi o to, żeby nie rzucać psu wyzwań, a spokojnie, małymi kroczkami zbudować ładne i skuteczne przywołanie.

Zalety

Dźwięk gwizdka jest zawsze taki sam, komenda słowna może być zabarwiona emocjonalnie (jeśli akurat mamy zły humor), ponadto inny domownik używając gwizdka też będzie mógł bez problemu przywołać psa. Gwizdek dość łatwo się warunkuje, obowiązuje tutaj ta sama zasada, co przy klikerze, reakcja na gwizdek staje się bardzo odruchowa i natychmiastowa.

Wady

Na pewno wadą jest to, że jeśli zapomnimy gwizdka z domu, a nie mamy zrobionego przywołania słownego, to na spacerze nie będzie można spuścić psa ze smyczy. Dobrze jest też kupić sobie dwa gwizdki od razu, gdy jeden się zgubi, mamy w zapasie drugi. Kolejną wadą może być wycofanie z produkcji naszego modelu gwizdka, będzie trzeba wtedy uwarunkować inny gwizdek.

Początkowo byłam bardzo sceptycznie nastawiona do gwizdka, nie chciało mi się go nosić, ale zauważyłam, że o wiele szybsza jest u moich psów reakcja na gwizdek niż na przywołanie słowne w momencie, gdy są pochłonięte węszeniem lub ruszą w pogoń, bo akurat je coś będącego w oddali zainteresowało. Dlatego polecam każdemu spróbować chociaż takiej formy przywołania, a nóż może gwizdek stanie się waszą ulubioną rzeczą 🙂

Verified by MonsterInsights