Zabawa z psem daje wiele korzyści obu stronom, zarówno opiekunowi jaki i psu. Wspólne spędzanie czasu buduje więź, a ponadto zabawa pomaga utrzymać sprawność fizyczną, a także rozwija nowe umiejętności. Zabawa jest też potrzebą z grupy elastycznych u psów, czyli jest ważna, ale można ją odroczyć w czasie. Jest wiele form aktywności z psem, co wybrać, jak zorganizować wspólny czas, by był wartościowy, postaram się na te pytania odpowiedzieć.
Korzyści płynące ze wspólnej zabawy
Zabawa między psami ma istotną rolę, buduje więź pomiędzy jej uczestnikami. Ma więc wartość socjalną. To samo dzieje się, gdy opiekun bawi się ze swoim psem, wiadomo nie w taki sam sposób jak to robią psy, ale efekt jest ten sam. Wspólne przeżywanie pozytywnych emocji bardzo zbliża. Podobnie jak w zabawie między psami jak i pomiędzy człowiekiem a psem istotną rolą zabawy jest utrzymanie kondycji fizycznej. Podczas zabawy pies (ale też i opiekun) nabiera nowej wiedzy, nowych umięjętności, zabawa to najlepsza forma nauki.
Urozmaicony spacer
Zabawy ruchowe najlepiej organizować na zewnątrz, tak, aby psu odróżnić, że w domu się odpoczywa oraz dom jest miejscem do wyciszających zajęć. Natomiast na spacer zarezerwować zabawy ruchowe tj. aporty czy szarpanie. Najlepiej jednak, aby nie codziennie spacer zawierał elementy zabawy. Pies powinien na spacerze przede wszystkim poświęcać czas na eksplorację otoczenia, aby odpocząć od trudnych bodźców. Zabawa może być fajnym urozmaiceniem, ale z umiarem, używając do tego bezpiecznych zabawek dla psów. Aportowanie jest bardzo pobudzające, uruchamia instynkt łowiecki, dlatego ważne, jest aby tych aportów było tylko kilka. Szarpanie jest bardzo fajnym sposobem na wspólną zabawę, imituje wspólne rozszarpywanie ofiary. Warto psa nauczyć kilku zasad zabawy szarpakiem: nie łapania za skórę człowieka, umiejętności łapania i puszczania na komendę. Na koniec zabawy dobrze jest się z psem wymienić na jedzenie (karma lub smaczki) za zabawkę, tak, aby nie poczuł on straty. Chyba, że mamy taką zabawkę, którą pies może sobie pogryźć, to również za taką można się wymienić. Nie każdy pies może chcieć się bawić w szarpanie, trzeba próbować z zabawkami z różnych materiałów, niektóre psy mogą woleć twardsze zabawki, inne wybiorą szarpaki z polaru. Jeśli nic nie jest zachęcające, można spróbować kupić szarpak z naturalnego futra (najczęściej z owcy). Dobrze jest kupić dłuższy szarpak lub szarpak na lince o całkowitej długości min. 1 metr, ułatwi to psu łapanie takiego szarpaka i uchroni dłonie przed przypadkowym chwyceniem zębami. Zabawa dłuższym szarpakiem jest też dla psa bardziej komfortowa, nie musi być blisko człowieka, przez co zabawa nie zamienia się w rywalizację.
Zabawa jako nagroda
Zabawa może być również używana jako nagroda podczas treningu. Pamiętać trzeba jednak, że nagradzanie zabawką nie nadaje się podczas trenowania w trakcie np. sesji klikerowej. Zabawa wtedy wybija psa z trybu pracy. Zabawę można wykorzystać na koniec sesji lub po dłuższym czasie wykonywania przez psa jakiejś pracy np. przebiegnięcie toru agility, przejście całego rajdu podczas rally-o lub po odnalezieniu źródła zapachu w pracy węchowej. Motywację na zabawkę trzeba sobie z psem wypracować, jak również nagrodę odłożoną.
Zorganizowane zajęcia treningowe
Dobrze zorganizowany trening ruchowy również może być zabawą. Łapanie przez psa frisbee jest tu świetnym przykładem, ponieważ pies realizuje tutaj swoją potrzebę pogoni i złapania zdobyczy. Nie musi tutaj czekać na nagrodę aż wykona długą sekwencję rożnych ćwiczeń, bo nagradzany jest ciągle. Oczywiście tak jak przy aportach, tak i przy frisbee nie można przedobrzyć z ilością rzutów na pojedynczy trening, bo podczas pogoni u psa wydziela się kortyzol. Krótka seria rzutów psu nie zaszkodzi, jednak codzienne treningi po 30 minut to już będzie dużo za dużo.
Wiem, że wiele razy w tekście podkreśliłam, żeby uważać na ilość aportów, ale sprawa jest bardzo ważna, trzeba uważać, aby nie uzależnić psa od biegania za zabawką. Ważny jest też dobór zabawki, wybieramy takie, które są bezpieczne i są przeznaczone dla psów. Nie zrażaj się jeśli pies nie chce się bawić jakąś zabawką, to nie znaczy, że nie lubi zabawy w ogóle. Można taką zabawkę sprzedać i kupić jakąś inną, jest bardzo duży wybór zabawek, dlatego warto testować. Szarpak polarowy można nawet samemu upleść w domu.
